Arthrotec jak stosować dopochwowo

Baza wyszukanych fraz

ufagi

Temat: RU486 (mifepristone)"MIFEGYNE"! sprzedam
Otóż kochana Ewciu nie jestem żadnym sempem, a o aborcji farmakologicznej wiem więcej niż ci się wydaje. Czy ty w ogóle wiesz na czym polega farmakologiczna aborcja? Widzę że nie wiesz, więc wyjaśnię ci to jasno i wszystkim forowiczom. Nie mówię całkowicie, że Arthrotec czy Cytotec nie zadziała. Musisz go stosować dopochwowo. Ale ryzyko jest większe i większe prawdopodobieństwo, że aborcja się nie uda i uszkodzisz płód, bo misoprostol który jest właśnie w tych tabletkach nie zabija płodu tylko wywołuje skurcze, a to już zależy od twojego organizmu czy poronisz czy nie!!! Natomiast tak zw. tabletka RU-486 (czyli mifepristone) zabija płód ponieważ hamuje wydzielanie progesteronu - hormonu odpowiedzialnego za utrzymanie ciąży do 9 tygodnia więc masz pewność (w 98%) że płód nie będzie żył a po zarzyciu mifepristone musisz zarzyć misoprostol żeby wywołać skurcze i wydalić martwy płód (zarzywasz go już nie dopochwowo tylko pod język) Niestety w zabawie z arthrotekirm możesz nie zabić płodu przez wywołanie skurczy tylko może ci sie urodzić kalekie dziecko. Teraz już wiesz dlaczego trzeba zarzyć kombinację leków mifepristonu (RU-486) i misoprostolu??? Więc ty nie cwaniakuj i bądź taka mądra bo możesz się kiedyś przeliczyć. Nigdy nie wiesz z kim masz do czynienia na forum. Ale jeśli ty wolisz płacić 15 zł za tabletke artrotheku gdzie normalnie w aptece 10 szt kosztuje 25 zł to już twoja sprawa. Kiedyś kobiety moczyły się w ciepłym winie żeby poronić a teraz?Powodzenia.
Źródło: dyscus.nethit.pl/viewtopic.php?t=627



Temat: RU486 (mifepristone)"MIFEGYNE"! sprzedam

Przykro mi ale w tej chwili nie mogę Ci pomóc, tak jak pisałam wyzej, ten zestaw z WoW dopiero otrzymam w tym tygodniu. Ale posłuchaj piszesz, że jesateś w piątym tygodniu więc masz jeszcze dużo czasu więc napisz do WoW. Arthrotec mógł nie zadziałać jeśli go żle zażyłaś. A powinnaś go zażyć tak 4 tabletki dopochwowo głęboko wsunięte do szyjki macicy lub do jamy policzkowej iczymać je tam conajmniej jedną godzine, po 3 godzinach powinnaś przyjąć w ten sam sposób kolejne 4 tabletki, a gdy to nie zadziała czyli nie ma krwaienia i skurczów, powinnaś po kolejnych 3 godzinach przyjąć kolejną dawkę 4 tabletek i nic więcej. Jeśli nie wystąpi żaden objaw, możesz po 3 dniach powtórzyć zabieg.I z doświadczenia wiem że powinien być zastosowany najlepiej w 6 lub 7 tygodniu ciąży licząć od 1 dnia oststniej miesiączki. A z tego powodu tak późno bo podobno wtedy kończy się jakiś tam proces budowy podłoża macicy do ciąży. I z tego powodu zażycie w tym okresie jest skóteczniejsze. Wniosek taki że lepiej zastosować to między 6 i 7 a nawet 9 tygodniem ciąży. A w razie konieczności nawet do 11 tygodnia z powodzeniem można to zastosować, ale wtedy wzrasta o 2% ryzyko niepowodzenia i komplikacji. Większość z tego co tu opisałam znajdziesz na stronie WoW  http://www.womenonwaves.org/set-274-pl.html?lang=pl  Zestaw z Wow stosuje się nieco inaczej ale to można też wyczytać z ich strony i jest napewno skuteczniejszy bo zawiera MIFEPRISTONE, który stosuje się 24 godziny przed zastosowaniem MISOPROSTOLU.
Źródło: dyscus.nethit.pl/viewtopic.php?t=627


Temat: Cytotec , Arthrotec
Mifepriston to lek, który prowadzi do obumarcia zarodka. Mozna go stosowac do 9 tygodnia ciazy. Po zastosowaniu mifepristonu (RU-486) po 24 godzinach stosuje sie mizoprostol w celu wydalenia obumarłego zarodka(podowuje skurcze). W badaniach, ktore przejrzalam - wyniki sa na stronach np. Medline-u - wykazuje sie 99% skutecznosc takiej kombinacji. Podczas gdy samego mizoprostolu tylko 60% z tym ze chodzi tutaj o postac dopochwowa!!!
Kobiety apeluje do was zebyscie sie zastanowily zanim zastosujecie Arthrotek. Jest to postać dojelitowa leku stosowanego doustnie. Co to oznacza? - Ze uwolnienie substancji nastepuje dopiero w jelicie gdzie pH jest wyzsze. Stosujac ten lek dopochwowo, gdzie występuje kwasne środowisko, narazacie sie po pierwsze na niepowodzenie a po drugie na powazne skutki uboczne. Wystarczy, ze nadmienie, ze Diklofenak (NLPZ -niesteroidowy lek przeciwzapalny) powoduje nadżerki błony śluzowej(jest jednym z silniej działających w tym kierunku) - w przewodzie pokarmowym skutkiem stosowania sa wrzody. Nawet nie chce myslec co moze sie stac po zastosowaniu tego srodka leczniczego dopochwowo.
RU-486 i Mifepriston sa stosowane doustnie. Co zmniejsza ryzyko skutkow ubocznych.
Jeszcze raz apeluje do waszego rozsadku, tu przeciez chodzi rowniez o wasz zdrowie!
Źródło: dyscus.nethit.pl/viewtopic.php?t=523


Temat: wielka ściema
To był Arthrotec 50. Watpie czy mogłam być oszukana gdyż tabletki były orginalnie zapakowane. Ja stosowałam arthrotec dopochwowo tak jak mi zalecała osoba od której go kupiłam, jednak czytałam także że można stosowac go pod język i jest to o wiele skuteczniejsza metoda. najpierw wzięłam 4 po trzech godzinach następne 4 i po kolejnych 3 godz dwie. W sumie zażyłam ich 10. Natomiast o skurcze czy krwawienie u mnie nie wystąpiło nic. Tylko jakoś tak po 2 dawce zaczeło mi być gorąco i czułam ze mam lekką temperature byłam tak ogólnie osłabiona jak np przy grypie. A jak głeboko je wsadziłam??? No starałam sie najgłębiej jak tylko mogłam.
Hmmm ale na czym polega ciąża pozamaciczna??? Czy to oznacza że to jest niebezpieczne dla mnie lub płodu i że koneczne jest usunięcie??? I czy jest coś szczególnego co mogło ją wywołac??
Już sama nie wiem co mam robić. Nie mam się do kogo z tym zwrócic, boję sie komukolwiek o tym powiedziec i iść do lekarza...
Źródło: dyscus.nethit.pl/viewtopic.php?t=2510


Temat: Nie dajcie sie nabrać!!!
BYlam u ginekologa i na zwyklym USG nic nie wyszlo wiec mialam robione dopochwowe USG i okazalao si ze w macicy jest jakis płyn ale to nie wyglada na ciąże.Powiedziala ze najprawdopodobniej te krwawienia to bylo poronienie a w macicy pozostaly resztki...albo cos sie zle rozwija.Musze zglosic sie w piatek do niej do szpitala jszcze na USG i jak dalej bedzie ten plyn w macicyto zrobia mi łyzeczkowanie:/Czy to boli?Powiedziala mi ze to w znieczulniu itp ale troche sie boje...Aha dodam jeszce ze nie polecam prezerwatywy jako zabezpoeczenia w moim przypadku okazalo sie ze wcale nie doszlo do zaplodnienia wtedy gdy prezerwatywa poekla bo bylby to inaczej na USG widac.Tylko 3tygodnie temu kiedy wszytsko z prezerwatywa bylo ok...Pani ginekolog powiedziala ze juz jej sie zdarzaly takie przypadki zajscia w ciaze a prezerwatywa jest malo skuteczna.A tak poza tym ciesze sie ze nie bede musiala stosowac arthrotecu chociaz to moze pomogloby w usunieciu tych resztek ale wole zeby mi to zrobiono bezpiecznie w szpitalu.Troche kamien spadl mi z serca...
Źródło: dyscus.nethit.pl/viewtopic.php?t=836